środa, 1 stycznia 2014


Świąteczne aktywności tczewskiego WMM :))

1) W grudniu wraz z bliskimi nam Siostrami Miłosierdzia pracowaliśmy nad parafialnym żłóbkiem. Roboty było sporo...
Jednak RAZEM RAŹNIEJ, więc praca na wysokościach, zamiatanie podłogi, strojenie choinek czy projektowanie żłóbka nie były nam straszne ;)
Efekt końcowy - w pełni zadowalający ^_^















 2) Tym razem wspólnotową Wigilię zorganizowaliśmy w Walichnowach ^_^
Ciężko było wstać o poranku, więc większość grupy z Tczewa postanowiła wybrać się na nią nieco późniejszym busem. Gdy wszyscy cali i zdrowi dotarli na miejsce zasiedliśmy do wigilijnego stołu, Paweł odczytał znany wszystkim fragment Pisma Świętego, potem składając sobie życzenia dzieliliśmy się opłatkiem, a następnie coś przekąsiliśmy ;)




Nie zabrakło również upominków, czy wspólnego kolędowania ^_^






 Odpoczynek po wigilijny niesamowicie urozmaiciła nam taneczna gra, dzięki której mogliśmy co nieco spalić...






 




Gdy część ulotniła się do domów, pozostali udali się na oglądanie TVP Polonia, a dokładnie transmisji Mszy Świętej w Kościanie odprawianej przez biskupa Archidiecezji Poznańskiej - Grzegorza Balcerka, podczas której nasi mili przyjaciele - Kasia, Marlena i Bartek wraz z ukochaną s. Joanną angażowali się w liturgię słowa. Jesteśmy z Was szalenie dumni ! <3


 

Przed powrotnym busem zdążyłyśmy dobrać się do 5 czekolad ;333 Trochę nas zaskoczyło późniejsze zaproszenie na obiad, ale z grzeczności zjadłyśmy, no i nie można powiedzieć, że był to zły wybór(pomimo braku miejsca w żołądkach) ;) 
Na samym końcu wypadało nam się pożegnać i grzecznie, bez żadnych wariacji w trakcie drogi dotrzeć na przystanek busu do Tczewa ;)
 

Dziękujemy całej familii Darii za udostępnienie swojego ciepłego i przytulnego domu, pozdrawiamy serdecznie :))














3) Ostatnim sposobem działalności naszej grupy było zaangażowanie w Wigilię dla ubogich,
bezdomnych naszej Parafii.

W dzień naszych rodzinnych Wigilii zebraliśmy się z Siostrami w jednej z salek starego domu św. Józefa, by tam po Ewangelii, ciepłych słowach od księdza proboszcza i przewodniczącego Parafialnej Rady Duszpasterskiej razem z ubogimi połamać opłatek, zaśpiewać kolędę, no i przede wszystkim wydać im ciepły wigilijny posiłek.


Ogromną radość sprawiło nam rozdawanie wcześniej przygotowanych przez s. Jolantę, Gosię i Nicole podarunków, w postaci uśmiechniętych choinek, z orędziem dla każdego oraz bardziej przydatnych prezentów zakupionych przez Siostry.













Podobnie jak w poprzednim roku taka Wigilia przypomina nam, że bez względu na to, jak nisko upadł człowiek, jak bardzo się pogubił należy mu pomagać, gdyż i w nim jest Chrystus.
Nawet słowa Ewangelii św. Mateusza uczulają nas na okazywanie dobroci właśnie TYM NAJMNIEJSZYM:

"Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. (...)Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili".



Wraz z momentem wstąpienia do Stowarzyszenia Wincentyńskiej Młodzieży Maryjnej, zobowiązaliśmy się do jeszcze szerzej pojętej pomocy ubogim na wzór św. Wincentego a'Paulo, tak więc podobna działalność powinna przynosić i przynosi nam ogromny powód do dumy, że wywiązujemy się z poleconych nam w tym kierunku zadań :)



CZEŚĆ MARYI !